niedziela, 29 marca 2015

Od Dżekiego Cd Nuka

Zamyśliłem się.
- Wiesz co? To nie taki zły pomysł.- Powiedziałem i pocałowałem ją czule. Do jaskini weszły nasze córki a po chwili też synowi ciągnąc ze sobą pokaźnych rozmiarów jelenia.
- Kolacja w rodzinnym gronie!- wykrzyknął Wład.
- Jasne chłopcy.- Uśmiechnąłem się do nich. Zjedliśmy jelenia i każdy poszedł do swojej jaskini.
- Jak myślisz? Czy znajdą swoje drugie połówki?- zapytała Nuka.
- Na pewno.- Odparłem.
- To co spróbujemy?
- Tak.- Odparła.
Po chwili do jaskini wlazł Naro.
- Dżeki mam do Ciebie sprawę....
-  Nie, nie, nie jestem teraz zajęty wynocha z mojej jaskini. Do widzenia.- Wypchnąłem go z jaskini.
Rano obudziłem się we wspaniałym nastroju. Zjedliśmy śniadanie potem wyruszyłem na obchód kiedy mój braciszek oczywiście spał. Po obchodzie podeszła do mnie żona.
<Nuka?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz