- Byłoby miło. - Rozmarzyłam się.
- To chodź. - Odparł i lekko mnie tknął nosem.
Szłam wolno i uważnie słuchałam i przyglądałam się wszystkiemu z uśmiechem.
- Jeszcze nigdy nikt tak radośnie mnie nie powitał. - Powiedziałam cicho, tak jakby sama do siebie lecz te słowa były skierowane do Nera.
<Nero?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz