-Dziwię się.-odparłem i spojrzałem na nią rozmarzonym wzrokiem.
-Czemu się dziwisz?-zapytała.
-Że nikt nie powitał Cię tak jak ja. Jesteś naprawdę piękna!-zaśmiałem się.
-Wcale nie..-odpowiedziała i popatrzyła na mnie, jakbym był wariatem.
-Ja mam o tobie swoje zdanie.-powiedziałem lekko zaskoczony i zwiesiłem łeb, szedłem tak cały czas.
<Nora?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz