- Jak mogłabym o tym nie pamiętać.- Odparłam i uśmiechnęłam się do niego.
- Jak myślisz? Udało by się nam to powtórzyć?- Zapytał.
- Co masz na myśli?- Zaśmiałam się.
- Tamtą noc kiedy się zgodziłaś.- Powiedział.
- Dla mnie każda noc jest taka.
- Na prawdę?- Zapytał.
- Tak. A właśnie... Dżeki odkąd urodziły się dzieciaki nie próbowaliśmy. Może.... może chciałbyś mieć znowu dzieci?
<Dżeki?>( zgodzisz się?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz