- No wiesz, nikt do mnie nie mówi nigdy w ten sposób. - Pokręciłam głową.
- No tak... Jeżeli cie uraziłem to przepraszam.
- Nie, wręcz przeciwnie. - Zaśmiałam się.
- Jestem Naro, a ty? - Zapytał.
- Nora. - Ucięłam krótko i spojrzałam w moje odbicie w wodzie.
<Naro?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz