środa, 1 kwietnia 2015

Od Ellie do Jackob'a

Byłam zdziwiona. Ale nie pogardziłam jedzeniem, bo byłam dobrze wychowana. Zjadłam i wypiłam to, co dał mi Jackob.
-Dziękuję Ci.-powiedziałam ze szczerością, którą było słychać w moim głosie bardzo wyraźnie.
-To dla mnie nic.-odpowiedział z nienaruszonym wyrazem twarzy. Był ponury i smutny, tylko wciąż zastanawiało mnie, dlaczego?
-Może się przejdziemy?-zaproponowałam i uśmiechnęłam się. Jego pysk wciąż miał ten sam ponury wygląd.
<Jackob?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz