- Czemu nie. - Spojrzałem na nią i lekko się uśmiechnąłem.
Gdy przestało padać wyszliśmy się przejść.
- Śliczna okolica. - Powiedziała Ellie.
- Znajduje sie tu sfora w końcu. - Uśmiechnąłem się, ale po chwili znowu opuściłem głowę i zamilkłem.
- Czemu jesteś taki... Smutny? - Za jąkała się suczka.
- Dość dużo przeżyłem. No, ale cóż... Nie mamy wpływu na przeszłość.
<Ellie?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz