środa, 1 kwietnia 2015

Od Naro do Nory

-Chyba tak nie wypada...-powiedziałem i uśmiechnąłem się łobuzersko, był to mój ''słynny uśmiech, którego Dżeki NIE znosił''.
-Oj weź! Przecież ty jesteś Alfą, a ja byłam księżniczką. To powinno być na odwrót!-zaśmiała się Nora i spojrzała na mnie.
-Ej, no! Nie róbmy z tego jakiegoś wielkiego ''hello!''!! Jestem Alfą i szacunek do suczek mam, wybacz. Może zrobimy coś innego?-zapytałem.
-No okej...-zgodziła się i zamerdała ogonem.
-Teraz ty coś wymyśl!-zawołałem i znów uśmiechnąłem się moim słynnym uśmiechem w stronę Nory, ona zrobiła coś podobnego, jednak ja jestem jedyny w swoim rodzaju! :D
<Nora?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz